Małe Myśli na niedzielę 18/03/2018 PDF Drukuj Email

MAŁE MYŚLI NA NIEDZIELĘ 18/03/2018

BRONIMY PRAWDY (część ostatnia)

Po opisaniu i przedstawieniu skromnych uwag w poprzednich odcinkach moich „Małych Myśli” odnośnie szumu medialnego tzw. nowelizacji ustawy o IPN jaka powstała w Izraelu, ale także jak Niemcy, barbarzyńcy podczas II wojny światowej, nagle rozmyli się jako bezpaństwowi naziści, czas w tym odcinku przedstawić „nasze polskie” postrzeganie tej historycznej traumy.

 

Polska musi przeciwstawić się kłamliwej interpretacji tych, którzy jak Gross do postawienia znaku równości między Polakami i Niemcami. Są takie opinie, które w świecie mówią wprost, że to były „Polskie obozy koncentracyjne”. Ba, nawet wymieniają Polaków i Niemców – na równych prawach – wśród „wspólników morderców.” Czy ci wszyscy, także polskie prywatne media i oszołomy z opozycji totalnej, mają tutaj rację, obciążając nas jako morderców Żydów podczas II wojny światowej? Oczywiście, że jej nie mają, nie tylko dlatego, że dokonywana przez Grossa i Grabowskiego i im podobnym ekwilibrystyka z liczbami jest nadużyciem na granicy kłamstwa. Zasadnicza różnica polega na czymś innym.

 

Najlepiej ujął to śp. Prezydent Lech Kaczyński, który w trakcie spotkania w ówczesną izraelską minister edukacji Julią Tamir mówił (on sama to w tych dniach opisała, nazywając spotkanie z polskim prezydentem „lekcją człowieczeństwa”). „Nie mówię, że wszyscy byliśmy sprawiedliwi. Byli Polacy, którzy chętnie współpracowali u innych ta współpraca wynikała z obojętności, inni współpracowali ze strachu, a byli tacy, którzy walczyli”. Prezydent opowiedział swojej rozmówczyni historię polskiej wzajemnej martyrologii i skonkludował :  „To wy piszecie historię na nowo (tu Tamir pisze: „nagle podniósł głos, wyglądał na wyczerpanego i rozgniewanego”). Celowo chcecie rozmyć różnicę między wstrząsającymi świadectwami o Polakach, którzy mordowali i masakrowali Żydów, a faktem, iż naród polski i ówczesny polski rząd nigdy nie wypowiedział wojny Żydom, ani nie zdecydował o ich eksterminacji – polityka eksterminacyjna była natomiast oficjalną  niemiecką polityką.”

 

A przedtem mówił: „Wysyłacie swoich uczniów do Polski. Chodzą po naszych ulicach, machają izraelskimi flagami, zioną nienawiścią i strachem, patrzą na nas, jak gdyby zobaczyli diabła, a potem udają się do Berlina, aby tam się bawić. I oni są szczęśliwi w Berlinie, siedzą niedaleko siedziby Gestapo i czują się komfortowo. W Niemczech widzą kulturę i sztukę u nas tylko trupy.”

 

Cóż można dodać do słów śp. Prezydenta? Chyba to, że okupowana Polska była w dużej mierze pozbawiona swoich elit. W 1942 czy 1943r. Bardzo znaczna część była już wybita, albo uwięziona, albo musiała uciec z terenów, gdzie była znana.

 

Nie tylko strach przed Niemcami stopował więc tych Polaków, których przerażała eksterminacja, przed próbą powstrzymania uczestniczących w nich rodaków. Tych Polaków, bardzo często od dłuższego czasu po prostu ich nie było.

 

Odrzucając zrównanie nas jako współwinnych za tzw. „ostateczne rozwiązanie” kwestii Żydowskiej przez Niemców, musimy pamiętać, że trzeba mówić, badać i pisać prawdę o tamtym strasznym okresie historii. Z modlitwą za pomordowanych.

 

 

Wasz Przyjaciel

 

Czy wiesz, że?

W Bystrzycy rośnie ponad 800- letni cis będący pomnikiem przyrody:

Kalendarz


Dzisiaj jest: Piątek
25 Maja 2018

Imieniny obchodzą:
Epifan, Grzegorz, Imisława, Maria Magdalena, Urban

Do końca roku zostało 221 dni.

Kalendarz liturgiczny

Piątek VII tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie dowolne Św. Bedy Czcigodnego, św. Grzegorza VII, św. Maryi Magdaleny de Pazzi

Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDziś:40
mod_vvisit_counterWczoraj:139
mod_vvisit_counterW tygodniu:670
mod_vvisit_counterW miesiącu:7166
Ta strona używa plików Cookies zgodnie z Polityką Plików Cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w swojej przeglądarce.