Małe Myśli na niedzielę 25/02/2018 PDF Drukuj Email

MAŁE MYŚLI NA NIEDZIELĘ 25/02/2018

BYĆ POSŁUSZNYM BOGU?

Przyjście na Mszę św., niedzielną wiąże się często z jakimś trudem, pokonaniem lenistwa, zmianą terminów różnych spotkań, mobilizacją by wyjść z ciepłego mieszkania. Ale dając, zawsze otrzymujemy. Pan Bóg nigdy nie da się prześcignąć w hojności. My poświęcamy Jemu nasz czas na modlitwę w czasie Eucharystii, a On odpłaca nam po stokroć. Dajemy niewiele, a On daje nam wszystko. Warto przyjść na Mszę świętą i podjąć ten wysiłek.

 

Wspominając tę prawdę chcą coś ważnego powiedzieć lub napisać nam. Bo uczestnicząc we Mszy św., pokazujemy sobie i innym coś bardzo ważnego. Tym czymś jest posłuszeństwo Bogu. Pomyślcie o tym szczególnie podczas Wielkiego Postu AD 2018! Być posłusznym w naszych czasach, to bardzo trudna i niepopularna sprawa. Kiedy słyszymy, jak Bóg zażądał od Abrahama rzeczy niezwykłej; złożenia jedynego syna w ofierze całopalnej, jesteśmy niemal oburzeni i słuchamy tej opowieści z niedowierzaniem. Trzeba się kierować raczej zdrowym rozsądkiem, interesem, zyskiem, realizmem. Nie należy być zbyt uległym i pokornym, bo to nie przyniesie żadnych wymiernych korzyści. Posłuszeństwo zakonne (ślubowane przez zakonników i zakonnice) uważamy również za jakąś dewiację a nawet chorobę psychiczną. W ogóle takie słowa jak posłuszeństwo, pokora, uległość, poddanie się woli Boga wyrzuciliśmy z naszych codziennych słowników i zaliczamy je do kategorii dobrych być może w średniowieczu, albo najwyżej przeznaczonych dla dewotek i bigotów.

 

A mnie zastanawia, jak to więc jest z tym poleceniem Boga Ojca : „To jest Syn mój Umiłowany, Jego słuchajcie.” Do czego jesteśmy w ogóle zaproszeni przez to wezwanie? Co takiego Chrystus ma nam do powiedzenia, skoro sam Bóg poleca Go słuchać? Nie chodzi przecież o ślepe, bezmyślne posłuszeństwo czy zawierzenie. Chrystus ma nam na pewno coś do powiedzenia o nas samych, o naszej kondycji człowieka, bo sam był człowiekiem. Więcej, Chrystus ma nam do powiedzenia coś bardzo istotnego o naszym życiu, o jego ostatecznym przeznaczeniu i sensie. On ma nam do powiedzenia coś o czym nie powiedzą nam żadne media i nie podpowiedzą żadne reklamy. Posłuszeństwo Chrystusowi, słuchanie Chrystusa to nie choroba, czy abulia woli. To nie pozbycie się odpowiedzialności, ani alienacja, jak chce marksizm i jego współcześni. Wyznawcy – lewacy, czy też, wyraz słabości, jak zapewnia saratowski egzystencjalizm. Wprost przeciwnie, to wzięcie odpowiedzialności we własne ręce, to rozpoznanie swojego prawdziwego miejsca i roli w świecie. To wyraz siły i uznania wielkości człowieka, ale zarazem prawda o jego słabości i ułomności.

 

Tak łatwo dajemy się kierować reklamom, tak łatwo słuchamy fałszywych współczesnych proroków i idoli, ale trudno jest nam zaufać Bogu i Mu zawierzyć. A przecież słuchać Chrystusa, to odkryć znaczenie człowieczeństwa i jego ostateczne przeznaczenie jakim jest stanie się dzieckiem Bożym. Tylko, że takie perspektywy i takie horyzonty to zapewne za dużo dla człowieka, który nie chce słuchać.

 

Dlatego słuchajcie uważnie w tę niedzielę, szczególnego przesłania z pierwszego czytania Eucharystii! Dlaczego? Ano z dwóch powodów. Po pierwsze : to najbardziej mrożąca krew w żyłach historia, jaka znalazła się na kartach Starego i Nowego Testamentu. Oto Bóg wymaga od swego wiernego sługi Abrahama złożenia w ofierze jego syna. Rodzi się więc pytanie :  Czy Stwórca jest bestialskim sadystą albo tyranem żądającym od ludzi ślepego posłuszeństwa? Nic z tych rzeczy. Bóg wcale nie chciał śmierci Izaaka, ale pragnął wysłać jego ojca w drogę, dzięki której ten zrozumie jak wielką miłość Stwórca żywi ku niemu.

 

Po drugie. To czytanie daje nam zrozumieć odpowiedź na pytanie : Czy Bóg zajmuje naprawdę pierwsze miejsce w naszym życiu? W Wielkim Poście dobrze jest nam się nad tym zastanowić.

 

Wasz Przyjaciel

 

Czy wiesz, że?

Z Wlenia wywodził się Wilhelm Patschowski- znany na Śląsku historyk, nauczyciel, krajoznawca:

Kalendarz


Dzisiaj jest: Piątek
25 Maja 2018

Imieniny obchodzą:
Epifan, Grzegorz, Imisława, Maria Magdalena, Urban

Do końca roku zostało 221 dni.

Kalendarz liturgiczny

Piątek VII tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie dowolne Św. Bedy Czcigodnego, św. Grzegorza VII, św. Maryi Magdaleny de Pazzi

Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDziś:40
mod_vvisit_counterWczoraj:139
mod_vvisit_counterW tygodniu:670
mod_vvisit_counterW miesiącu:7166
Ta strona używa plików Cookies zgodnie z Polityką Plików Cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w swojej przeglądarce.