Małe Myśli na niedzielę 04/02/2018 PDF Drukuj Email

MAŁE MYŚLI NA NIEDZIELĘ 04/02/2018

W ŻADNYM WYPADKU

Zgodnie z Ewangelią wg św. Marka drugie przykazanie Chrystusa brzmi następująco : „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. Nakaz ten obecnie w Unii Europejskiej przytaczają nawet ci, którzy z wiarą walczą. Na pewno zaś walczą z Kościołem Katolickim i z chrześcijańską kulturą, a przytaczają ten nakaz Chrystusa bardzo często. W ten sposób dzisiaj chce się Polsce, rządowi zrobić zarzut, że choć uważamy się za katolików, to nie chcemy by w Europie i w naszej Ojczyźnie, zamieszkiwały miliony ludzi przybywających z krajów muzułmańskich.

 

Zapomina się jednak o drugiej części tego przykazania :  mamy kochać naszych bliźnich, ale mamy też kochać samych siebie. Dosłownie : „kochaj bliźniego swego jak siebie samego” – mówi katechizm. Kochać samych siebie oznacza i to, by rządzący w Polsce ponosili odpowiedzialność oraz bronili tego wszystkiego, czym i kim jesteśmy. Czy na obecną chwilę rząd to robi? Owszem tak! Kochać samych siebie oznacza, że wszyscy, kochamy naszą Ojczyznę, nasz naród, naszą rodzinę, polską kulturę i europejską cywilizację. W tych ramach 11 listopada 1918 roku rozkwitła i obecnie także wciąż na nowo może rozkwitać nasza wolność, Polska wolność.

 

W roku 2018, a więc 100 lat od Niepodległości, powinniśmy uznać rolę chrześcijaństwa jako siłę utrzymującą naród. Wyznaczając granice naszej tożsamości, określamy chrześcijańską kulturę jako źródło naszej dumy i siły przetrwania. Chrześcijaństwo stanowi kulturę i cywilizację. W nim nasz naród żyje. Nie chodzi tu o to, ilu ludzi uczęszcza do kościoła lub ilu szczerze się modli. Nie chodzi też o to, że wielu naszych braci i sióstr jest niewierzących lub nazywają siebie ateistami. Kultura jest rzeczywistością codzienności. Tego, jak mówimy, jak się zachowujemy wobec siebie, jaki dystans zachowujemy do innych, jak ich postrzegamy, jak się do nich zbliżamy, jak przychodzimy na ten świat i jak z niego odchodzimy. Dla ludzi cywilizacji europejskiej chrześcijańska kultura określa zasady codziennej moralności. W sytuacjach granicznych to ona wyznacza miarę i kierunek. Chrześcijańska kultura, szczególnie w Polsce naszej Ojczyźnie, wyznacza nam drogę pośród sprzeczności życia. Określa nasze pojmowanie sprawiedliwości i niesprawiedliwości, relacji mężczyzna – kobieta, rodziny, sukcesu, pracy i honoru. Nasza kultura jest kulturą życia. Punktem wyjścia, alfą i omegą naszej filozofii życiowej. Wartość życia, otrzymana od Boga to godność każdej osoby – bez tego nie bylibyśmy nawet w stanie docenić „praw człowieka”, ani im podobnych współczesnych pojęć. Dlatego uważam, że wydaje się wątpliwe czy można je eksportować do cywilizacji zbudowanych na innych fundamentach.

 

Obecnie atakowane są podstawy europejskiej cywilizacji. Zagrożona została cała oczywistość europejskiego życia; chodzi o rzeczy, nad którymi nie trzeba się zastanawiać, tylko je czynić. Niezależnie czy chodzimy do kościoła, czy nie, nie chcemy obchodzić Wigilii za zasuniętymi zasłonami, aby tylko nie zranić wrażliwości innych. Nie chcemy, by zmieniono nazwy naszych bożonarodzeniowych kiermaszów. I w żadnym wypadku nie chcemy się chować za betonowymi barierami. Nie chcemy, by nasze dzieci pozbawiono radości oczekiwania na św. Mikołaja czy aniołka.  Nie chcemy by odebrano nam święta Zmartwychwstania. Nie chcemy by nasze nabożeństwa odbywały się w atmosferze niepokoju i lęku. Nie chcemy by w tłumach witających Nowy Rok napastowano nasze żony i córki.

 

My Polacy i Europejczycy jesteśmy chrześcijanami. To nasze dziedzictwo, tak żyjemy. Dotąd było to dla nas czymś naturalnym, że Jezus się rodzi i umiera za nas, by Zmartwychwstać. A dzisiaj? Gdy retuszują krzyże, gdy z pomnika Jana Pawła II chcą zdjąć krzyż, gdy pragną, byśmy zmienili porządek naszych świąt, wtedy musimy protestować. Również ci powinni protestować, dla których chrześcijaństwo to tylko „pogaństwo święconej wody” (V. Orban). Również ten, kto jak Oriana Fallaci, będąc „chrześcijaninem – ateistą” bała się takiej Europy.

 

Dziś pod ostrzałem znalazły się fundamenty naszego życia, porządku naszego świata. System chrześcijańskiej Europy jest osłabiony. Są tacy, którzy pragną, abyśmy przestali być tymi, którymi jesteśmy! Chcą byśmy wynieśli się z ludźmi przybywającymi z innych części świata i stali się kimś innym, aby to wymieszanie stało się łatwe i bezproblemowe. To jest utopia. Zadanie dla nas wszystkich i wolnych rządów :  musimy obronić chrześcijańską kulturę! Ojcowie założyciele  UE przed 60 laty wyznaczyli kierunek. „Europa będzie chrześcijańska albo jej nie będzie” – powiedział Robert Schuman.

 

Nie twierdzę, że kultura chrześcijańska jest najdoskonalsza. Jednak kluczem do chrześcijańskiej kultury, jest to,  że zdajemy sobie sprawę z niedoskonałości również naszej własnej. Nauczyliśmy się jz tym żyć, z daru niedoskonałości starać się poprawiać i czynić świat lepszym.

 

Wasz Przyjaciel

 

Czy wiesz, że?

Bolesław Rogatka więził w wieży wleńskiego zamku biskupa wrocławskiego Tomasza I oraz swojego bratanka Henryka IV Probusa:

Kalendarz


Dzisiaj jest: Sobota
17 Lutego 2018

Imieniny obchodzą:
Donat, Donata, Franciszek, Izydor, Julian, Konstanty, Łukasz, Niegomir, Sylwin, Zbigniew, Zbyszko

Do końca roku zostało 318 dni.

Kalendarz liturgiczny

Sobota I tygodnia Wielkiego Postu, Wspomnienie dowolne Św. Siedmiu założycieli Zakonu Serwitów Najśw. Maryi Panny

Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDziś:251
mod_vvisit_counterWczoraj:191
mod_vvisit_counterW tygodniu:1336
mod_vvisit_counterW miesiącu:4405
Ta strona używa plików Cookies zgodnie z Polityką Plików Cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w swojej przeglądarce.