Małe Myśli na niedzielę 01/11/2015 PDF Drukuj Email

Małe Myśli na niedzielę 01/11/2015

PRZEJŚCIE

CMENTARZ w listopadzie, kiedy dzień już bardzo krótki, jest miejscem zadumy i refleksji. Ten wspaniały „teatr”, oświetlony różnego rodzaju świecami, ozdobiony pięknymi kwiatami, mówi do nas wierzących katolików językiem nadziei.  Ja, odwiedzając groby moich rodziców, bliskich i przyjaciół, zapalając znicze i modląc się za tych co odeszli, odczuwam swoistego rodzaju doświadczenie Boga wieczności, sensu życia i śmierci. Czuję dobitnie całym sobą czas własnego życia, który przemija. Jednocześnie, przypominając sobie chwile ulotne ze wspólnego życia tu na ziemi, z tymi, których groby odwiedzam, doznaję uczucia radości życia, w którym działa Bóg.

 

Uroczystość Wszystkich Świętych to jakby doroczne „dożynki” w dziejach Zbawienia. Ziarno pszeniczne, Jezus, które padło na naszą ziemię, wydaje obfity plon. Święci, Błogosławieni i wszyscy zbawieni to owoc, który wciąż wyrasta ze śmierci i Zmartwychwstania Jezusa i osiąga pełną dojrzałość. Stąd właśnie ta radość, którą odczuwam np. modląc się nad grobem mojej babci i dziadka oraz kochanych rodziców w dniu Wszystkich Świętych i w dniu Zadusznym. Proszę Was, abyście w tym czasie, będąc na różnych cmentarzach, skierowali wasz wzrok ku właściwym końcowym żniwom, gdy Pan przyjdzie i każe „pszenicę zebrać do spichlerza” (Mt 13,30).

 

Myślmy o tym dniu, gdy wraz z wielkim tłumem będziemy „odziani …. w białe szaty, a w ręku trzymali białe palmy. I głosem donośnym zawołamy:  „Zbawienie Bogu naszemu, zasiadającemu na tronie, i Barankowi” (Ap 7,9). Bo cmentarz mówi nam o swoim metaforycznym szeleście liści, o celu naszego trudu: żyjcie tak, abyście byli zbawieni, jaśniejąc „jak słońce w królestwie Ojca swego” (Mt 13,43). Na razie uginamy się pod ciężarem życia doczesnego i jego wielorakich utrapień.

 

Podtrzymuje nas jednak wiara w „Świętych obcowanie” tzn. owe więzy, jakie nas łączą ze świętymi i zbawionymi (bliskimi) w niebie. Mamy nadzieję, że i my osiągniemy pełną wolność i chwałę dzieci Bożych, Jej zadatek już posiadamy: Ducha Świętego. On doprowadził do pełnej chwały tych, których czcimy w Uroczystości Wszystkich Świętych, którą nazywa się też w różnych tekstach liturgicznych „Epifanią Ducha Świętego”.

 

Redagując to nieudolne rozważanie, które jest bardzo osobiste zarazem, chciałbym przytoczyć słowa, które trzy miesiące przed śmiercią napisała św. Teresa z Lisieux w jednym ze swoich listów do ks. Belliere, swego duchowego brata i przyszłego misjonarza w Afryce,
9 lipca 1897r. Wiedząc, że choroba czyni szybkie postępy i zdawała się być nieuleczalna, ta wielka święta pisze: „Jakże jestem szczęśliwa nie dlatego, że będę uwolniona od cierpień doczesnych … lecz dlatego, że czuję doskonale, iż taka jest wola dobrego Boga… . Nie umieram jednak, wstępuję w życie”.

To nie śmierć jest główną treścią dnia Wszystkich Świętych oraz Wspomnienia Wszystkich Zmarłych (2 listopada – Dzień Zaduszny). Główną treścią tych dni jest życie. Życie nowe, życie dla Boga i w Bogu, wspólnota życia z Chrystusem Zmartwychwstałym. Nasz smutek odczuwany z powodu śmierci najbliższych i znajomych jest łagodzony pewnością, że posiadają oni nowe życie, nad którym śmierć nie ma już władzy. Wierzymy, że mocniejsza od śmierci jest odwieczna miłość Boga i jego niepojęte miłosierdzie. Chrystus Pan zapowiedział nam wejście w życie bez końca: „Ja jestem Zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki”
(J 11,25 – 26). Nasz Bóg jest Bogiem żywych a nie umarłych i dlatego pragnie wszystkich przyjęć do swego domu.

 

Pamiętajmy o tej prawdzie wiary na cmentarzu w sposób szczególny i prośmy, aby ci, którzy pogrążyli się w ciemnościach śmierci podobnej do śmierci Jezusa, mieli udział w Jego Zmartwychwstaniu i aby upodobnili Się do Niego w Jego chwale. Tak oto nasi zmarli jawią się nam w świetle wiary, jako prawdziwie żyjący w Bogu. Szczególnie Dzień Zaduszny uświadamia nam naszą wspólnotę i solidarność ludzkiego losu, który wydaje się kończyć zawsze jednakowo: śmiercią i grobem. „Nie pytaj komu bije dzwon – on bije dla ciebie”. Jeżeli jednak wierzysz i żyjesz według tej wiary, dzwony żałobne zamieniają się w dzwony Wielkanocne, zwiastujące twoją wspólnotę z Bogiem i przyszłe Twoje Zmartwychwstanie.

 

Pamiętajmy o tym w Uroczystość Wszystkich Świętych i w Dniu Zadusznym i módlcie się za dusze naszych zmarłych: „Wieczny odpoczynek racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci”.

Wasz Przyjaciel

 

Czy wiesz, że?

W 1766r. przebywał we Wleniu Fryderyk Wielki. Jego kwaterę na plebanii upamiętniała kamienna tablica umieszczona na frontowej ścianie, która po 1945r. została zniszczona:

Kalendarz


Dzisiaj jest: Wtorek
22 Września 2020

Imieniny obchodzą:
Joachim, Joachima, Maurycy, Prosimir, Tomasz

Do końca roku zostało 101 dni.

Kalendarz liturgiczny

Wtorek XXV tygodnia okresu zwykłego

Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDziś:768
mod_vvisit_counterWczoraj:905
mod_vvisit_counterW tygodniu:1673
mod_vvisit_counterW miesiącu:16380
Ta strona używa plików Cookies zgodnie z Polityką Plików Cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w swojej przeglądarce.