Małe myśli na niedzielę 04/08/2013 PDF Drukuj Email

Małe Myśli na niedzielę 04.08.2013

COPACABANA

Cyklon Papieża Franciszka jest Woodstokiem czasów współczesnych i moim zdaniem kontynuuje i zarazem przewyższa w popularności Wielkiego Papieża Jana Pawła II, który był „specjalistą” od gromadzenia wielkich mas ludzkich i przez tych samych wiernych nazywany, zaraz po swojej śmierci świętym zaraz. Spektakl, który miałem okazję obserwować zeszłej niedzieli 28 lipca w ostatnim dniu spotkania z młodzieżą całego świata na plaży Copacabana przerósł wszelkie przewidywania. Ci z nas, mniej przyzwyczajeni do plaży, a szczególnie ci, którym najsłynniejsza plaża świata, ta w Rio de Janeiro w Brazylii kojarzy się ze świeckością, a może nawet z grzechem takim jak np. nieczystość i narkotyki, nigdy nawet w najjaśniejszych snach nie mogli sobie wyobrazić, że to zgromadzenie religijne zgromadzi trzy miliony młodzieży, przybyłej tam w konkretnym celu: aby się modlić! Przybyli oni na tę plażę nawet nie po to aby oglądać osobę Franciszka. Przybyli w to „magiczne” miejsce, aby się modlić, spowiadać, słuchać Ojca Św., który nawoływał ich by „stali się atletami Chrystusa” i żeby byli „ewangelistami” wśród swoich rówieśników.

Jednak Ojca Świętego nie ocenia się nawet przez pryzmat tłumów, które gromadzi. Bergolio choć ma swój ogromny ładunek ludzkiego ciepła, to w jego nauce jest przede wszystkim istota czyli głębia Chrystusowego następcy na ziemi i moc Ducha św., oraz miłość do Kościoła. Uwaga! Ci, którzy katalogują Papieża tylko jako osobę „sympatyczną”, na „wyciągnięcie ręki” „bezpośredniego faceta” , „jednego z wielu” i „jak wielu”, jak to bardzo często słyszę w różnych tzw. ocenach, tych np. w kawiarni i tych w różnych naszych rodzinnych popularnych studiach telewizyjno-radiowych lub forach internetowych. Ci, którzy widzą w Ojcu św. Franciszku taką maskotkę ubóstwa, miłego staruszka, muszą uważać na przeciwstawianie Papieża „dobrego”, który występuje przeciwko „złemu” Kościołowi. Wszyscy ci wyżej wymienieni „obserwatorzy” nie mogą widzieć Ojca św. jako św. Jerzego, który występuje przeciwko Kurii Watykańskiej : siedlisku wszelkiego zła w Kościele.

Cudem Franciszka w Brazylii – tak jak zresztą zawsze w tych pierwszych miesiącach jego pontyfikatu – było mówienie, czy przemawianie w taki sposób, że wszyscy czuli się, że mówi ich językiem, jednakże bez uszczerbku w godności i roli jaką posiada Biskup Rzymu. Innymi słowy : Franciszek odnosił się do każdego jak sąsiad z mieszkania obok, lecz czuje się, że jest Papieżem! Radziłbym, abyście się nad tym moim stwierdzeniem umysłowo pochylili! Bo to jak Franciszek łączy te dwie przeciwstawne „postawy”, obie zresztą autentyczne i zgodne wewnętrznie, jest cudem Ducha Świętego! Zobaczcie. W Brazylii tańczył, śpiewał, śmiał się jednakże czynił to bez szkody dla autorytetu tego kto stoi na straży czystości wiary i obyczajów Kościoła. Zresztą takie ma zadanie Ojciec Święty, który obnaża zło i wskazuje drogę. „Stańmy się bardziej prości, inaczej nie zdołamy zbliżyć się do tego kto chce odejść”. Odejść dodajmy od Boga, Tradycji i Kościoła.

Dwie peryferyjne postawy w podejściu do życia, tego fizycznego i tego duchowego wydają się punktami kardynalnymi i ideą fiks w nauczaniu Franciszka. Kościół, jeżeli chce być nadal Kościołem Chrystusa musi je w sobie scalić i nimi podążać. Nic nowego dla Franciszka iść tak jak będąc kardynałem Buenos Aires i Papieżem w Rio de Janeiro iść z powagą, czy jechać autobusem tam i otwartym dla wszystkich papamobile tu. Jednak zauważcie, że i w Buenos Aires i w Rio de Janeiro idzie do ludzi z krzyżem z żelaza na piersi i czarnych butach.

To właśnie zadziwia świat. To, że nie przemawia pięknie jak nasi politycy, a od ludzi jest oddalony odgrodzonymi osiedlami.

Sprawdzianem zaś będzie: czy te trzy miliony młodzieży na Copacabana zmienią Kościół, który jest naszą matką, gdzie głową jest sam Chrystus? Oto jest pytanie? A tym co przedstawiają „złych” kardynałów, „dobremu” Franciszkowi przypominam, że to właśnie Ci pierwsi w liczbie 120, którzy znali doskonale Bergolio, wybrali go w ciszy i po modlitwie na Papieża w dniu 13 marca 2013r.


Wasz Przyjaciel

 

 

Czy wiesz, że?

Przed II wojną światową od Zielonych Świąt do połowy lipca odbywały się w wleńskim zamku przedstawienia historyczne:

Kalendarz


Dzisiaj jest: Czwartek
2 Lipca 2020

Imieniny obchodzą:
Juda, Maria, Martynian, Otto, Piotr, Urban

Do końca roku zostało 183 dni.

Kalendarz liturgiczny

Czwartek XIII tygodnia okresu zwykłego

Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDziś:300
mod_vvisit_counterWczoraj:500
mod_vvisit_counterW tygodniu:1676
mod_vvisit_counterW miesiącu:800
Ta strona używa plików Cookies zgodnie z Polityką Plików Cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w swojej przeglądarce.