Małe Myśli na niedzielę 09/02/2020 PDF Drukuj Email

MAŁE MYŚLI NA NIEDZIELĘ 09.02.2020 r.

PROBLEMY Z WIARĄ

 

Od dość dawna chciałem odpowiedzieć sobie na jedno podstawowe pytanie. Brzmi ono: „Skąd się biorą wierzące dzieci?” Choć dodam od razu, że jest ich w Ojczyźnie mojej coraz mniej: Odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista. Nie jest oczywista, bo bardzo wielu rodziców mówi, że wychowali się w tradycyjnie katolickim domu. Ale podkreślają równocześnie, że nie wynieśli z niego wiary. W wieku 10 lat przestałem chodzić na religię, modlić się. Nawróciłem się dopiero, gdy byłem studentem – mówił mi mój przyjaciel z Warszawy.

 

Zwróciłem też uwagę (już wiele lat temu) na to, że dzieci moich znajomych – trwających w wierze, zaangażowanych w Kościele – często mają z wiarą problemy, odchodzą od Kościoła, kiedy są nastolatkami czy młodymi dorosłymi. Rozważając to zjawisko po wielu latach obserwacji i refleksji modlitewno-rozumowej doszedłem do wniosku, że powody odejścia dzisiejszej polskiej młodzieży jest złożony. Zewnętrzna presja na porzucanie wiary jest ogromna, w czasach postmodernizmu seksualizacji życia i nowych technologii. To pierwsza przyczyna. Dla młodych płynięcie w głównym nurcie, a nie bycie kimś wyjątkowym jest ważniejsze. Innym słowem wyznawanie zasady Bóg, Honor i Ojczyzna, patriotyzm to obciach.

 

Od strony rodziny - druga przyczyna – jest przekazywanie niewłaściwego przekazu Boga. (Jeżeli w rodzinach o Bogu dzisiaj się jeszcze mówi cokolwiek). Zamiast kochającego Ojca przedstawianie Go jako automat do zrealizowania naszych życzeń albo jako Wielkiego Brata, który ukarze dziecko, jeśli ono zrobi coś nie tak. Trzecia przyczyna. W rozwoju wiary może przeszkodzić także zbytnie rozbudowanie modlitw domowych. Jeśli dzieci są zmuszane do form i liczby modlitw, do których jeszcze nie dorosły, może się u nich wytworzyć obraz Boga opresyjnego.

 

Innym powodem odejścia od wiary może być kiepski obraz życia rodziców. Jeśli często się kłócą, narzekają, to dziecko zaczyna się zastanawiać nad tym, czy jego życie będzie wyglądać podobnie, jeśli będzie wierzące. Usłyszymy o jakiejś ideologii, nowym pomyśle na życie i może wydać mu się to bardziej atrakcyjne. Rodzice, którzy chcą przekazać dzieciom wiarę muszą przekazać im cudowną przygodę życia pełnego pasji do Boga.

 

Rodzic nie może podjąć decyzji wiary za dziecko, ale może stworzyć takie środowisko przekazu, żeby zwiększyć szanse, że ono kiedyś będzie człowiekiem wierzącym! Co takiego było w naszym domu, że troje naszych dorosłych już dzieci doszło do dojrzałej wiary bez większych problemów? – zastanawiał się jeden z moich przyjaciół i profesor nauk medycznych z Wrocławia. Analizując to pewnego długiego wieczoru wraz z małżonką opowiadał mi o sześciu punktach, których realizacja może i innym pomóc lub lepiej powiedziawszy zwiększyć szanse na to, że dzieci pozostają blisko Boga, Kościoła i tego, co możemy nazwać tożsamością chrześcijańską, która budowała i budować powinna Polskę! Ale o tym w następnym odcinku.

 

Wasz Przyjaciel

 

 

Czy wiesz, że?

Bolesław Rogatka więził w wieży wleńskiego zamku biskupa wrocławskiego Tomasza I oraz swojego bratanka Henryka IV Probusa:

Kalendarz


Dzisiaj jest: Sobota
22 Lutego 2020

Imieniny obchodzą:
Małgorzata, Nikifor, Piotr, Wiktor, Wiktoriusz, Wrócisław

Do końca roku zostało 314 dni.

Kalendarz liturgiczny

Sobota VI tygodnia okresu zwykłego, Święto Katedry Świętego Piotra Apostoła

Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDziś:393
mod_vvisit_counterWczoraj:429
mod_vvisit_counterW tygodniu:2438
mod_vvisit_counterW miesiącu:8267
Ta strona używa plików Cookies zgodnie z Polityką Plików Cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w swojej przeglądarce.