Małe Myśli na niedzielę 12/01/2020 PDF Drukuj Email

MAŁE MYŚLI NA NIEDZIELĘ 12.01.2020 r.

WRESZCIE!!!

 

Jednym z warunków powodzenia rewolucji obyczajowej na Zachodzie był praktyczny paraliż przedstawicieli Kościoła. Osobiście bardzo dokładnie obserwowałem to zjawisko w Irlandii i Kanadzie. Ale w sposób dosłowny przeżyłem to w kraju katolickim takim jak Hiszpania. Zaobserwowałem jeden stały „mechanizm” inżynierii społecznej. A mianowicie wizję budowy nowego wspólnego, diabolicznego świata, gdzie biskupi milczeli; albo używali języka na tyle ogólnego i gładkiego, że nie byli w stanie potępić dokonującego się na ich oczach przewrotu. Tym samym lewacka rewolta przez lata zdobyła kolejne punkty oporu!

Najpierw zostały opanowane uniwersytety, głównie wielkie wydziały humanistyczne. Następnie media i polityka. Kolejne parlamenty UE zaczęły wprowadzać ustawy pod dyktando coraz bardziej krzykliwych, pewnych siebie, bezczelnych wręcz i cynicznych aktywistów LGBT+, organizacji feministycznych i ostatnio, ruchów ekologicznych. Ich głównym celem było doprowadzenie do przewrotu w rozumieniu tożsamości człowieka, przekreślenie wszystkiego, co naturalne i obiektywne: nienaruszalnej wartości ludzkiej, podziału na płeć męską i żeńską, wreszcie jakościowej różnicy między człowiekiem, próbując też zmusić do milczenia swoich krytyków.

Dlatego właśnie seria wypowiedzi arcybp. Marka Jędraszewskiego z Krakowa ma tak wielkie znaczenie. Wreszcie, w ostatnich miesiącach, pojawił się ktoś, kto nie waha się nazywać rzeczy po imieniu, kto ma odwagę wskazać zagrożenie i nie ulega miałkiej i w rzeczywistości głupiej politycznej poprawności. Arcybiskup Metropolii Krakowskiej, zamiast tak jak tylu innych hierarchów (choć ostatnio 15 z nich wsparło Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego!) nabrać wody w usta i uprawiać mimikrę, postanowił powiedzieć prawdę. Jego przeciwników boli nie tylko to, co mówi, lecz także że za krytyką kryje się tak wysoki autorytet.

Pierwszą falę wściekłych ataków wywołały słowa arcybiskupa na temat zagrożenia „tęczową zarazą”, równie groźną jak wcześniej, „czerwona zaraza”. Nic dziwnego. Aktywiści LGBT+ przywykli do tego, że propagowane przez nich zmiany wszyscy chwalą. Okazują swoje poparcie dziennikarze i celebrytki. Boją się być nazwani homofonami. Nawet ludzie Kościoła, czego przykładem jest żałosne zachowanie niemieckich biskupów, łaszą się i przymilają. Dlatego krytyka arcybp. M. Jędraszewskiego spadła na nich jak grom z jasnego nieba. Zamiast siedzieć cicho lub zachwycać się propagandą homoseksualną, polski hierarcha przemówił całkiem innym głosem.

Określenie „zaraza”, którego użył, jest w tym przypadku wyjątkowo trafne. Nie chodzi tu przecież o poniżanie homoseksualistów, ale o precyzyjne określenie sposobu szerzenia się ideologii LGBT+, która niczym zaraza podbija świadomość kolejnych grup społecznych. Nagle okazuje się, że ludzie tracą zdrowy rozsądek, gubią sumienie. Nagle zaczynają nazywać związki dwóch mężczyzn lub kobiet małżeństwem i nagle domagają się, by ludzie pozostający w tych jałowych z natury relacjach zostali uznani za uprawnionych do opieki nad dziećmi. Tak jakby ludzką świadomość opanował jakiś wirus.

Podobna przemiana dokonuje się wśród radykalnych ekologów. Krytykując ekologizm arcybiskup nie potępił przecież, co oczywiste, troski o środowisko naturalne, o zdrowie, o czystość. Nie. Wskazał na pojawiający się coraz częściej wśród ekologistów ekstremizm, prowadzący do zrównania człowieka ze zwierzętami albo, co też się zdarza głaszczący potrzebę eliminacji ludzkiego gatunku. Inną formą tego ruchu jest radykalny weganizm, czyli pogląd, że człowiek nie ma prawa jeść mięsa. Ludzie, którzy dają się zwieść tym ideologicznym miazmatom, rzeczywiście zachowują się, jakby zostali zarażeni: tracą zdolność rozumowania, myślenia, wnioskowania. Znajdują się w stanie ciągłego emocjonalnego pobudzenia. W skrajnej postaci może to prowadzić do uzasadnienia dla gwałtu i przemocy wobec hodowców bydła i szerzej, rolników.

Za tę odwagę, należy być arcybp. Jędraszewskiemu wdzięcznym. Zasłużył na najwyższe słowa uznania. Oby tak dalej bronić nauki Kościoła.

Wasz Przyjaciel

 

 

Czy wiesz, że?

Dzięki fundacji Sebastiana von Zedlitz z Wleńskiego Gródka powstał w mieście w 1575r. pierwszy szpital:

Kalendarz


Dzisiaj jest: Sobota
22 Lutego 2020

Imieniny obchodzą:
Małgorzata, Nikifor, Piotr, Wiktor, Wiktoriusz, Wrócisław

Do końca roku zostało 314 dni.

Kalendarz liturgiczny

Sobota VI tygodnia okresu zwykłego, Święto Katedry Świętego Piotra Apostoła

Licznik odwiedzin

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDziś:347
mod_vvisit_counterWczoraj:429
mod_vvisit_counterW tygodniu:2392
mod_vvisit_counterW miesiącu:8221
Ta strona używa plików Cookies zgodnie z Polityką Plików Cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w swojej przeglądarce.